28 sierpnia 2026

Wiesz, co nie działa, a i tak to robisz?
Dlaczego sama świadomość nie wystarcza do zmiany

„Ja to już wszystko wiem, a i tak nic się nie zmienia.”

„Skoro już mam tego świadomość, to co teraz mam z tym zrobić?”

 

Czasami doskonale wiemy, co nam nie służy. Wiemy, że kolejny raz zgadzamy się na coś, na co wcale nie mamy ochoty. Wiemy, że tkwimy w relacji, która nas rani. Wiemy, że wycofujemy się z szans zawodowych. Wiemy, że w podobnych sytuacjach reagujemy wciąż w ten sam sposób.

 

A mimo to nadal robimy to samo.

Dlaczego?

 

Dlaczego wiem, co robić, a i tak tego nie robię?

 

Wiele nieużytecznych działań, które podejmujemy, z czasem staje się nawykiem. Dzięki temu nie musimy za każdym razem świadomie ich analizować ani podejmować decyzji od początku.

Nasze zachowanie może być więc automatyczną odpowiedzią na sytuację, która kiedyś wymagała od nas określonej strategii radzenia sobie.

 

Dlatego samo zauważenie:

„Robię to kolejny raz”

jest bardzo ważne, ale nie zawsze wystarcza, żeby coś rzeczywiście zmienić.

 

Można wiedzieć, że coś nam nie służy, a jednocześnie nadal tego potrzebować.

Można rozumieć swój lęk i nadal się wycofywać.

Można wiedzieć, że warto stawiać granice, a mimo to kolejny raz powiedzieć „tak”, kiedy w środku pojawia się „nie”.

 

Świadomość pokazuje nam, gdzie jesteśmy. Nie mówi jeszcze, jak mamy stamtąd wyjść.

 

Świadomość to pierwszy krok, nie cała zmiana

 

Kiedy zaczynasz dostrzegać własne schematy, poszerza się Twoja uwaga.

Zamiast jednej automatycznej reakcji zaczynasz zauważać więcej możliwości.

A kiedy pojawia się przestrzeń na zatrzymanie, możesz zacząć podejmować wybory bardziej zgodne ze swoimi aktualnymi celami i potrzebami, a nie wyłącznie z tymczasowym impulsem czy starym sposobem radzenia sobie.

 

Moment, w którym zauważasz:

 

  • kolejny raz zgodziła_eś się na coś, na co nie miała_eś ochoty,

  • znowu jesteś w raniącej Cię relacji,

  • wycofała_eś się z rozwojowej szansy zawodowej, tak jak wiele razy wcześniej,

  • po raz kolejny doświadczasz tego samego lęku na myśl o końcach i pożegnaniach,

jest ważnym pierwszym krokiem.

 

Ale pojawia się pytanie:

Co dalej?

 

Jak zmienić schemat, który już znasz?

 

Zamiast walczyć ze swoim dotychczasowym zachowaniem, możesz spróbować najpierw je zrozumieć.

 

1. Zobacz w starym zachowaniu dawną strategię radzenia sobie

 

To, co dzisiaj wydaje Ci się nieużyteczne, prawdopodobnie kiedyś miało jakiś sens.

Spróbuj spojrzeć na swoje zachowanie nie jak na „problem”, który trzeba natychmiast usunąć, ale jak na strategię, która w pewnym momencie życia była Ci do czegoś potrzebna.

 

Może wycofanie chroniło Cię przed odrzuceniem.

Może zgadzanie się na wszystko pomagało utrzymać relację.

Może unikanie ryzyka dawało Ci poczucie bezpieczeństwa.

 

2. Sprawdź, jaką funkcję pełniło to zachowanie

 

Zadaj sobie pytania:

 

Do czego miało mnie to przybliżać?

Czego pozwalało mi unikać?

Przed czym mnie chroniło?

 

Czasami dopiero wtedy okazuje się, że zachowanie, które chcemy zmienić, nie jest przypadkowe.

Ma swoją funkcję, a kiedy ją rozumiesz, łatwiej znaleźć nowy sposób na osiągnięcie tego samego celu albo poradzenie sobie z tym samym lękiem.

 

3. Sprawdź, co jest dzisiaj inaczej

 

Strategia mogła być potrzebna kiedyś, ale Ty nie jesteś już dokładnie tą samą osobą.

 

Co zmieniło się od czasu, kiedy zaczęłaś/zacząłeś korzystać z tego sposobu radzenia sobie?

Jakimi zasobami dysponujesz dzisiaj?

Czego nauczyła_eś się przez ten czas?

Kto może być dla Ciebie wsparciem?

Jakie masz możliwości, których wcześniej nie miała_eś?

 

To ważny moment, ponieważ zmiana nie musi oznaczać walki z tym, kim byłeś.

Może oznaczać aktualizację sposobu, w jaki radzisz sobie z rzeczywistością.

 

Zaktualizuj to, co jest dla Ciebie ważne

 

Kolejny krok to sprawdzenie, czego właściwie chcesz dzisiaj.

 

Co jest dla mnie teraz ważne?

Jak chcę żyć?

Co sprzyja moim aktualnym celom i potrzebom?

 

Dopiero wtedy możesz zacząć szukać działań, które rzeczywiście Cię do tego przybliżają.

 

Nie wystarczy wiedzieć. Trzeba sprawdzić to w doświadczeniu

 

To chyba najważniejszy krok.

Możesz dużo wiedzieć o sobie.

Możesz rozumieć swoje schematy, znać ich źródła i potrafić bardzo dobrze wyjaśnić, dlaczego reagujesz w określony sposób, ale zmiana nie dokonuje się wyłącznie na poziomie rozumienia.

 

Potrzebujesz sprawdzić nowe zachowanie w rzeczywistości.

 

Jeśli zwykle zgadzasz się na coś wbrew sobie, możesz spróbować następnym razem powiedzieć „nie”.

Jeśli zwykle wycofujesz się przed ważną rozmową, możesz spróbować w niej pozostać.

Jeśli unikasz sytuacji, które budzą lęk, możesz sprawdzić, co się wydarzy, kiedy zostaniesz w nich trochę dłużej.

 

Nie chodzi o to, żeby od razu zrobić wszystko idealnie.

Chodzi o eksperymentowanie i uczenie się poprzez doświadczenie, bo dopiero wtedy możesz przekonać się, co rzeczywiście działa dzisiaj.

 

Nowe sposoby radzenia sobie trzeba przetestować

 

Można potraktować zmianę trochę jak testowanie produktu.

 

Najpierw pojawia się pomysł.

Potem trzeba go sprawdzić w praktyce.

Jeśli się sprawdza — zostaje.

Jeśli nie — modyfikujesz go albo szukasz czegoś innego.

 

Podobnie jest z naszymi sposobami radzenia sobie.

 

Nie każdy nowy sposób będzie od razu dobry. Nie każdy zadziała w każdej sytuacji.

 

I to jest w porządku.

 

Celem jest mieć więcej możliwości wyboru i coraz lepiej wiedzieć, co służy Ci w konkretnej sytuacji.

Bo być może problemem nie jest to, że „wiesz za mało”.

Być może wiesz już wystarczająco dużo, żeby zacząć eksperymentować, a zmiana zaczyna się wtedy, kiedy wiedza spotyka się z doświadczeniem.

 

   ZADZWOŃ

KONTAKT
+48 501 736 998
grendzicki.artur@gmail.com